Wymagająca wyprawa na Gerlach
Jest wiele powodów, aby wybrać się na Gerlach. Jeden z najważniejszych to jego wysokość, górująca nad innym szczytami w Tatrach i Karpatach. To ogromne przeżycie, które warto sobie zafundować, ale trzeba liczyć się z pewnymi trudnościami. Wyprawa na Gerlach jest bowiem dość wymagająca.
Wejście na Gerlach czy zejście bardziej problematyczne?
Na Gerlach nie prowadzi żaden znakowany szlak turystyczny. Wyprawa na Gerlach rozpoczyna się wraz z przewodnikiem przy Śląskim Domu (hotel górski – schronisko). Można dojść tam pieszo lub zapłacić obsłudze obiektu 20 euro (w dwie strony) za podwózkę.
Na szczyt warto ruszyć bardzo wcześnie, w górach pogoda do południa jest zdecydowanie lepsza i można mieć czas na podziwianie widoków. Najczęściej wybieranym wariantem jest wejście z Doliny Wielickiej przez Wielicką Próbę, a zejście do Doliny Batyżowieckiej. Ze Śląskiego Domu na szczyt pokonać trzeba niespełna 1000 m w pionie.
Trasa rozpoczyna się wygodnym szlakiem w głąb Doliny Wielickiej. Trasa coraz bardziej pnie się w górę. Warto w tym momencie założyć uprząż oraz kask. Gdy dojdziemy do końca wygodnych i szerokich półek, wiemy już, dlatego Gerlach z przewodnikiem jest obowiązkowy. Już na tym etapie przyda się on do wskazania miejsca, gdzie należy skierować się, aby wyruszyć w dalszą drogę na szczyt. Rozpoczyna się związywanie linami. Klamry i punkty asekuracyjne pozwalają szybko zdobyć wysokość. Ten odcinek jest bardzo trudny, porównywalny do Orlej Perci, dlatego wejście na Gerlach to spore wyzwanie.
Po wyjściu z eksponowanego terenu do Przełączki nad Kotłem, czeka nas żmudne zdobywanie wysokości zboczami Małego Gerlacha. Odcinek jest bezpieczny, ale trzeba uważać, gdzie stawiamy stopy. Po dłuższym czasie docieramy do Przełączki w Małym Gerlachu, gdzie rozpoczyna się bardzo ciekawy odcinek trasy. Wspinaczka jest tu prosta, z ekspozycjami, z pomocą przewodnika uda się wyszukać najłatwiejsze przejście. Wejście trwa ok. 3-3,5 h.
Jak z każdego szczytu, również z Gerlacha trzeba zejść. Trasa prowadzi Batyżowieckim Żlebem, przez Batyżowiecką Próbę. Zejście jest dość monotonne, trzeba uważać na spadające kamienie. W najbardziej eksponowanych miejscach, do których należy przede wszystkim Batyżowiecka Próba, czekają klamry i sztuczne ułatwienia. Zejście powinno zająć ok. 3 godziny.
Wyprawa na Gerlach dla turystów z doświadczeniem i bez
Każdy przewodnik dokładnie pozna, jakie doświadczenie ma turysta zapisujący się na wycieczki na Gerlach. Nie ma potrzeby chojrakowania, przechwalania się, ponieważ rzeczywistość zweryfikuje umiejętności oraz przygotowanie. Będąc szczerym z przewodnikiem, uda się dopasować tempo oraz stopień asekuracji do potrzeb.

